Dławica piersiowa,
cichy alarm serca, który może dotknąć każdego
Co trzeci zgon w Europie spowodowany jest chorobami serca i naczyń. To największy zabójca XXI wieku, a jednym z jego groźnych oblicz jest dławica piersiowa – choroba dająca objawy, które łatwo zlekceważyć, bo często udaje stres, zmęczenie czy niestrawność. Na świecie cierpi na nią ponad 100 milionów ludzi, a wielu z nich przez lata nie wie, że to właśnie serce wysyła pierwsze sygnały alarmowe. Dlatego rusza nasza kampania Tydzień Świadomości Dławicy Piersiowej, by zwiększyć wiedzę, pomóc rozpoznać objawy i uchronić przed konsekwencjami, jakimi mogą być zawał czy niewydolność serca.
Czym jest dławica piersiowa?
Dławica piersiowa to sygnał alarmowy wysyłany przez serce. Wyobraź sobie, że serce działa jak silnik, który potrzebuje paliwa, by funkcjonować – tym paliwem jest krew niosąca tlen. Kiedy naczynia krwionośne są zwężone i serce nie dostaje wystarczającej ilości tlenu, zaczyna boleć. Ten ból czy ucisk w klatce piersiowej to właśnie dławica. Najczęściej powodem jej pojawienia się jest miażdżyca, czyli osadzanie się cholesterolu w tętnicach – trochę jak kamień w rurach, który blokuje przepływ wody. Do tego dochodzą czynniki codziennego życia, takie jak niezdrowa dieta, brak ruchu, palenie papierosów czy przewlekły stres, a także choroby towarzyszące, jak cukrzyca czy nadciśnienie. Objawy bywają zdradliwe: można je łatwo pomylić ze zwykłym zmęczeniem, niestrawnością albo nerwami. Tymczasem serce mówi głośno: „brakuje mi siły”. Jeśli taki sygnał zostanie zignorowany, może skończyć się zawałem. Dobra wiadomość jest jednak taka, że odpowiednio wcześnie rozpoznana i leczona dławica nie przekreśla normalnego życia, ale wymaga troski o serce na co dzień.
Dławica piersiowa najczęściej objawia się jako ból, ucisk lub pieczenie w klatce piersiowej, który pojawia się w czasie wysiłku lub stresu i ustępuje w spoczynku. Jednak nie zawsze wygląda to tak „książkowo”. U wielu osób sygnałem alarmowym mogą być duszności, poczucie skrajnego zmęczenia, zgaga, nudności czy nawet ból żuchwy, ramienia lub pleców. Zdarza się również, że dolegliwości przybierają formę zawrotów głowy albo zimnych potów. To sprawia, że każdy pacjent doświadcza dławicy w inny sposób, a choroba bywa mylona ze stresem, niestrawnością czy przepracowaniem. Różnice są widoczne również między płciami, np. u mężczyzn częściej występuje typowy ból w klatce, u kobiet natomiast częściej pojawiają się objawy nietypowe, takie jak nudności czy duszności. To właśnie dlatego tak wielu chorych przez długi czas nie łączy swoich dolegliwości z sercem i zwleka z wizytą u lekarza, co może mieć bardzo poważne konsekwencje.
Dlaczego tak mało o niej wiemy?
W Polsce świadomość dławicy piersiowej jest wciąż bardzo niska. Wielu pacjentów przyznaje, że swoje pierwsze objawy tłumaczyło „stresem”, „brakiem kondycji” albo „zgagą”. To złudne poczucie bezpieczeństwa sprawia, że diagnoza stawiana jest zbyt późno – często dopiero w momencie zawału. Tymczasem każdy dzień zwłoki to większe ryzyko nieodwracalnych powikłań. Dławica nie dotyczy wyłącznie seniorów – może ujawnić się już po 40. roku życia, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet, zwłaszcza gdy towarzyszą jej czynniki ryzyka takie jak nadciśnienie, cukrzyca, palenie tytoniu, siedzący tryb życia czy otyłość.
Prof. Piotr Jankowski, kardiolog i ekspert kampanii, podkreśla, że dławica to efekt niedotlenienia serca, którego nie wolno bagatelizować. – Pacjenci często zrzucają objawy na stres czy zmęczenie, a to poważny błąd. Wspólnym mianownikiem wszystkich przypadków jest niedostateczne ukrwienie mięśnia sercowego, które prowadzi do bólu i ograniczeń w codziennym życiu. Kluczowe jest szybkie rozpoznanie i wdrożenie leczenia – to nie tylko pozwala kontrolować chorobę, ale przede wszystkim zmniejsza ryzyko zawału i śmierci sercowo-naczyniowej – wyjaśnia profesor. Ekspert zwraca uwagę, że szczególnie niepokojące są sytuacje, w których ból w klatce pojawia się już przy codziennych czynnościach, takich jak wchodzenie po schodach czy szybki marsz. Groźnym sygnałem jest też narastająca częstotliwość i intensywność dolegliwości oraz objawy towarzyszące, takie jak duszność, zawroty głowy czy nawet omdlenia. – To moment, w którym nie ma już miejsca na tłumaczenie problemów „nerwami”. Każdy taki przypadek wymaga pilnej konsultacji lekarskiej – dodaje prof. Jankowski.


Jak sprawdzić, czy to może być dławica?
Dławica piersiowa daje różne sygnały, które często mylimy ze zwykłym zmęczeniem czy stresem. Dlatego warto umieć je rozpoznać i reagować odpowiednio wcześnie.
Obserwuj sygnały swojego ciała. Uczucie ucisku w klatce piersiowej, ból żuchwy czy ramienia, nagłe osłabienie albo duszność przy wysiłku – to nie są objawy, które można lekceważyć. Jeśli pojawiają się regularnie i w podobnych sytuacjach (np. przy chodzeniu po schodach, szybkim marszu, stresie czy po obfitym posiłku), mogą świadczyć o niedotlenieniu serca.
Notuj objawy. Prowadzenie prostego dzienniczka to bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Zapisuj, kiedy pojawia się ból lub duszność, jak długo trwa, co go wywołało i co pomaga w jego ustąpieniu. Takie informacje ułatwiają lekarzowi postawienie właściwego rozpoznania i dobór leczenia.
Zgłoś się do lekarza. Pierwszym krokiem jest rozmowa z lekarzem rodzinnym lub kardiologiem. Podstawą diagnostyki jest dokładny wywiad, badanie EKG, a często również test wysiłkowy lub inne badania obrazowe. Im szybciej rozpoczniesz proces diagnostyczny, tym większe szanse na uniknięcie powikłań, takich jak zawał.
Reaguj natychmiast w sytuacjach alarmowych. Jeżeli ból w klatce piersiowej trwa dłużej niż 15 minut, nie ustępuje po odpoczynku ani po przyjęciu leku (np. nitrogliceryny), to jest już stan zagrożenia życia. W takiej sytuacji nie czekaj – natychmiast wezwij pogotowie, dzwoniąc pod numer 112.
Jak wygląda leczenie dławicy piersiowej?
Leczenie dławicy wymaga kompleksowego podejścia: od farmakoterapii, przez zmianę stylu życia, aż po stałą kontrolę kardiologiczną.
Farmakoterapia to podstawa leczenia:
- Leki stosowane w dławicy piersiowej mają dwa główne cele: łagodzenie objawów i zmniejszanie ryzyka powikłań, takich jak zawał czy udar.
- Leki poprawiające dopływ krwi do serca (np. azotany, beta-blokery, blokery kanału wapniowego) zmniejszają ból i duszność, pozwalając pacjentowi normalnie funkcjonować.
- Leki przeciwpłytkowe (np. aspiryna) i statyny redukują ryzyko zakrzepów i spowalniają proces miażdżycy.
- Leczenie chorób współistniejących (nadciśnienia, cukrzycy, otyłości) jest integralną częścią terapii, bo one dodatkowo obciążają serce
Farmakoterapia nie tylko poprawia komfort życia, ale przede wszystkim wydłuża życie i chroni przed zawałem.
Zmiana stylu życia – serce w Twoich rękach
Leki są ważne, ale bez zmiany codziennych nawyków efekty leczenia są niepełne. Kluczowe jest:
- Aktywność fizyczna – regularny, dostosowany do możliwości wysiłek (np. szybki spacer, jazda na rowerze, pływanie) poprawia wydolność serca i krążenie. Jak podkreślają eksperci, odpowiednio dobrany ruch działa jak „naturalny lek”.
- Dieta – ograniczenie tłuszczów zwierzęcych, soli i cukru, a włączenie warzyw, owoców, ryb i produktów pełnoziarnistych wzmacnia serce i naczynia.
- Rzucenie palenia – papierosy wielokrotnie zwiększają ryzyko zawału i przyspieszają rozwój miażdżycy.
- Kontrola masy ciała – nawet niewielka redukcja wagi poprawia pracę układu krążenia i zmniejsza obciążenie serca.
- Zmiana stylu życia to proces, który wymaga czasu i konsekwencji, ale jego efekty są nie do przecenienia.
Regularna kontrola lekarska
Dławica piersiowa to choroba przewlekła, dlatego stały kontakt z lekarzem jest niezbędny. Regularne wizyty i badania pozwalają ocenić skuteczność leczenia, modyfikować dawki leków oraz szybko reagować na ewentualne pogorszenie stanu zdrowia. W niektórych przypadkach konieczne są także procedury interwencyjne, takie jak angioplastyka czy wszczepienie stentu, które mechanicznie przywracają prawidłowy przepływ krwi w tętnicach wieńcowych. Leczenie nie oznacza rezygnacji z życia. Wielu pacjentów obawia się, że diagnoza dławicy oznacza koniec normalnej aktywności. To mit. Dzięki odpowiedniemu leczeniu, przestrzeganiu zaleceń i dbałości o zdrowy styl życia można nadal pracować, podróżować i cieszyć się codziennością. Wręcz przeciwnie – aktywność fizyczna, w granicach ustalonych z lekarzem, jest jednym z najlepszych sposobów walki z chorobą.
Tydzień Świadomości Dławicy Piersiowej to okazja, by głośno mówić:
- poznaj objawy,
- nie ignoruj sygnałów,
- dbaj o serce każdego dnia.
Dławica piersiowa nie wybiera, może dotknąć każdego. Ale wcześnie rozpoznana i leczona daje szansę na pełne życie.
We wrześniu o sercu
Dzisiaj, 15 września rusza Tydzień Świadomości Dławicy Piersiowej międzynarodowa akcja edukacyjna organizowana w ramach międzynarodowej kampanii „Poznaj swoją dławicę”, realizowanej z inicjatywy firmy Servier. Jej celem jest zwiększenie wiedzy Polaków na temat objawów, diagnostyki i leczenia dławicy piersiowej – choroby, która dotyka już około dwóch milionów osób w naszym kraju i która, jeśli nie jest odpowiednio leczona, może prowadzić do zawału serca czy udaru mózgu.
Ekspert kampanii
Prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski to wybitny kardiolog i internista, kierujący Katedrą i Kliniką Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii w Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie oraz zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Szpitalu im. prof. W. Orłowskiego CMKP. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, od lat łączy praktykę kliniczną z działalnością naukową i edukacyjną. Jest autorem setek publikacji naukowych i laureatem wielu nagród za osiągnięcia w dziedzinie kardiologii. Aktywnie działa w Polskim i Europejskim Towarzystwie Kardiologicznym, pełniąc m.in. rolę koordynatora ds. profilaktyki w Polsce. W swojej pracy podkreśla, że dławica piersiowa jest poważnym sygnałem niedotlenienia serca i nie wolno jej bagatelizować – wczesne rozpoznanie i właściwe leczenie znacząco zmniejszają ryzyko zawału i poprawiają jakość życia pacjentów. Dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu prof. Jankowski jest jednym z najważniejszych ekspertów w Polsce w dziedzinie chorób sercowo-naczyniowych i głosem autorytetu w kampaniach edukacyjnych dotyczących profilaktyki kardiologicznej.

Wywiad z prof. Piotrem Jankowskim z Katedry Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii w Warszawie
Dławica piersiowa to efekt niedotlenienia serca, do którego doprowadzamy swoimi zaniedbaniami i niezdrowym stylem życia. To oznacza większe ryzyko zawału serca, udaru mózgu i wielu innych chorób kardiologicznych, a w efekcie skrócenie życia. Zobacz co zrobić, by uniknąć tego zagrożenia.
CZYTAJ WIĘCEJ
POBIERZ NASZE PORADNIKI
Dzięki inicjatywie poświęconej podnoszeniu świadomości na temat dławicy pragniemy poszerzyć wiedzę o objawach choroby i jej czynnikach ryzyka – zarówno wśród pacjentów, jak i pracowników ochrony zdrowia.
Inicjatywa ta jest wspierana przez Servier w formie grantu edukacyjnego.
PARTNERZY AKCJI POZNAJ DŁAWICĘ!
















