Analiza zjawiska niewłaściwego stosowania skutecznych interwencji sercowo-naczyniowych

Na łamach European Heart Journal ukazał się bardzo ważny artykuł autorów z McMaster University, poświęcony rozbieżnościom pomiędzy teorią a praktyką leczenia chorób układu sercowo-naczyniowego.

Jak zauważają jego autorzy, liczne organizacje profesjonalne opracowują oparte na dowodach naukowych dokumenty zaleceń poświęconych badaniom przesiewowym, prewencji i leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego. Pomiędzy rekomendacjami a codzienną praktyką istnieją jednak znaczące rozbieżności (określane przez autorów jako „evidence–practice gaps”).

Robby Nieuwlaat i wsp. wyróżniają dwa typy rozbieżności: (i) nie wprowadzanie w życie strategii postępowania o potwierdzonej skuteczności (niewykorzystanie) oraz (ii) nieodpowiednie stosowanie strategii podstępowania w przypadku których istnieją dane przemawiające przeciwko ich skuteczności lub niewystarczające dane na temat skuteczności i bezpieczeństwa ich stosowania (nadużywanie). Niedostateczne wykorzystanie skutecznych interwencji powoduje, że potencjalne korzyści  są dużo mniejsze od możliwych do uzyskania przy optymalnym ich stosowaniu. Nadużywanie interwencji powoduje marnowanie środków finansowych i naraża chorych na niepotrzebne ryzyko.

Wśród przykładów interwencji niedostatecznie stosowanych autorzy wymieniają niewystarczająco częste wykorzystywanie prostych kalkulatorów ryzyka umożliwiających wczesne działania prewencyjne. Wykorzystuje je tylko niewielka część lekarzy. Innym przykładem jest zbyt rzadkie, zwłaszcza w krajach o niższych dochodach, stosowanie leczenia przeciwkrzepliwego jako pierwotnej prewencji udarów u chorych z migotaniem przedsionków. Kolejnym przykładem, tym    razem dotyczącym prewencji wtórnej, jest stosowanie leków po wypisie ze szpitala po ostrym incydencie wieńcowym.  Po 6 miesiącach od wypisu przyjmuje je w pełni zaledwie 50% ankietowanych. W Population Urban Rural Epidemiology (PURE) wykazano, że w krajach o wysokich dochodach tylko połowa osób z  rozpoznaną chorobą wieńcową i jedna trzecia chorych po udarze przyjmowała trzy lub więcej z zalecanych leków po 5 latach od wystąpienia choroby a ogółem 50–75% chorych nie stosowało żadnego rekomendowanego leku. W przypadku rekomendacji dotyczących zmian w stylu życia, takich jak rzucenie palenia, zmiana diety czy ćwiczenia fizyczne liczby są jeszcze gorsze. Nawet w krajach o wysokich dochodach w programach rehabilitacji uczestniczy mniej niż połowa pacjentów.

Poważny problem stanowi nadużywanie nieskutecznych lub szkodliwych sposobów leczenia. Niektóre opracowania pokazują, że około 20% przewlekle chorych oraz 30% osób z nagłymi zachorowaniami otrzymuje interwencje “przeciwwskazane.”  Przykładem mogą być przezskórne interwencje na naczyniach wieńcowych , niemal zawsze właściwie stosowane w ostrych zespołach wieńcowych ale często nadużywane i kosztochłonne u osób z łagodną i stabilną chorobą wieńcową.

Wśród środków zaradczych mających ograniczyć opisywane luki pomiędzy teorią a praktyką autorzy pracy wymieniają prace badawcze poświęcone przekazywaniu wiedzy medycznej opartej na dowodach naukowych. Można wśród nich wymienić  inicjatywę Get With The Guidelines w USA oraz Kanadyjski Hypertension Education Program.

Opracowane na podstawie: European Heart Journal / 1 maja 2013
Magdalena Lipczyńska

Robby Nieuwlaat i wsp. Why are we failing to implement effective therapies in cardiovascular disease?, LINK: Eur Heart J 2013;34:1262