ROZMOWA Z BOLESŁAWEM DŁAWICKIM, KANDYDATEM NR 1 NA LIŚCIE „TWOJEGO SERCA”, WSPIERAJĄCYM XVII EDYCJĘ OGÓLNOPOLSKIEJ KAMPANII PROFILAKTYCZNO-EDUKACYJNEJ „SERVIER DLA SERCA”

Główna cecha Pana charakteru?

Główna cecha? Hmmm… myślę, że będzie to fakt,
że mam gołębie serce, chcę żeby wszyscy byli zdrowi.

 Pana główna wada?

Chyba to, że mam za miękkie serce.

Słowa, których Pan nadużywa?

Z ciężkim sercem muszę przyznać, że w ostatnim czasie będzie to „Bolesław Dławicki. Zagłosuj na swoje serce”.

Ulubiony cytat?

Mama zawsze mi mówiła: Człowiekowi w życiu nie potrzeba więcej: zdrowe serce do kochania, rozum do myślenia i do pracy ręce.

Ulubiony fragment z literatury?

„Miej serce i patrzaj w serce”.

Ulubiony film?

Zdecydowanie „Jan Serce”!

Ulubiona piosenka?

„Serduszko puka…”. A najlepiej puka – wiadomo – gdy jest zdrowe.

Ulubione dzieło literackie?

Bardzo fascynuje mnie życie wewnętrzne, dlatego z całą pewnością będzie to „Malwina, czyli domyślność serca”. Dobra książka zawsze mnie relaksuje i pozwala się wyciszyć. Polecam! Szczególnie przed snem.

Czy Bolesław Dławicki złamał kiedyś komuś serce?

Cóż za pytanie… Jedyne serce jakie udało mi się złamać było z czekolady (śmiech). Nie, nie jestem typem łamacza serc. Wolę dbać o nie, niż je niszczyć.

Jaki jest Bolesław Dławicki na co dzień?

Do rany przyłóż! Tylko nie zadawajcie tego pytania mojej żonie (śmiech). Dbam o swoje serce i serca moich bliskich poprzez prawidłową dietę, aktywność fizyczną i brak nałogów. Poza tym wkładam w swoją pracę i w relacje całe swoje serce.

Czego nie cierpi Pan ponad wszystko?

Gdy ktoś nie dba o swoje serce… taką osobę
z miejsca chcę zmienić i nauczyć zdrowych, dobrych dla serca nawyków.

Moim przyjacielem od serca jest…

Bez dwóch zdań prof. Jan Serdeczny, mój kardiolog.

W kampanii wyborczej mówi Pan dużo o profilaktyce. Dlaczego jest ona tak ważna?

To oczywiste! Profilaktyka – czyli regularna aktywność fizyczna, zdrowa dieta, brak nałogów czy wykonywanie badań kontrolnych − pomaga zapobiegać rozwojowi wielu poważnych chorób układu sercowo-naczyniowego. Postaw na profilaktykę − zdław problem w zarodku.

Czy jest coś, co chciałby Pan przekazać czytelnikom w kontekście zbliżających się wyborów?

Tak. Przede wszystkim chciałbym przypomnieć moje hasło: Zagłosuj na swoje serce. Powstrzymaj dławicę piersiową. Pozdrawiam, Bolesław Dławicki. Kandydat numer 1 na liście „Twojego serca”.

Dlaczego temat dławicy piersiowej zdominował Pana program wyborczy?

Ponieważ jest to realne zagrożenie dla 1,5 miliona Polaków! Dławica piersiowa to skutek choroby niedokrwiennej serca. Objawy dławicy piersiowej nie są charakterystyczne, gdyż obejmują m.in. duszność i nadmierną potliwość po wysiłku, uczucie ciężkości, zmęczenie i osłabienie, ucisk, ciężar, dławienie oraz pieczenie, a na końcu tej kaskady − ból dławicowy. Ból ten zlokalizowany w okolicy mostka, promieniuje zwykle do lewej strony ciała w kierunku szyi, żuchwy, lewego barku lub ramienia, do nadbrzusza w pobliżu pępka oraz do okolicy międzyłopatkowej. Opisywany jest on jako ugniatający, piekący lub ściskający, a nawet dławiący lub rozrywający. Towarzyszą mu zwykle kołatanie serca, brak tchu i niepokój. Taki ból może trwać od kilku do kilkunastu minut, a czasem nawet dłużej, a jego intensywność nie zmienia się wraz ze zmianą pozycji ciała.

Dlaczego zaangażował się Pan w kampanię profilaktyczno-edukacyjną „Servier dla serca”?

Chcę dotrzeć do każdego z Państwa z prostym przekazem – należy wdrożyć zdrowy styl życia i regularnie kontrolować kondycję swojego serca!
O moim udziale w kampanii zdecydowała potrzeba budowania świadomości społecznej nt. zagrożeń związanych z dławicą piersiową. Wciąż zbyt wielu Polaków nie wie, czym jest to schorzenie oraz jak ważna jest profilaktyka chorób układu krążenia i regularne poddawanie się badaniom. Będzie okazja, żeby zmienić ten stan rzeczy − zapraszam do udziału w bezpłatnych badaniach profilaktycznych, które będzie można wykonać w Mobilnej Kardiologicznej Poradni Servier w 13 miastach w Polsce. Mój sztab w całym kraju będzie Państwa zachęcał do tego, by się zbadać i wyprzedzić rozwój wielu podstępnych chorób. Apeluję do wszystkich: okażcie sobie serce i zadbajcie o swoje zdrowie!