„Nie używajmy BMI jako wskaźnika zdrowia” – apelują naukowcy

A J Tomiyama i wsp. Misclassification of cardiometabolic health when using body mass index categories in NHANES 2005–2012. Int J Obes online

W czasopiśmie International Journal of Obesity opublikowano  pracę sprawdzającą związek pomiędzy wskaźnikiem BMI a wskaźnikami zdrowia dotyczącymi wartości ciśnienia tętniczego, stężenia cholesterolu, trójglicerydów, CRP, glikemia oraz parametry insulinooporności.

To zupełnie nowe badanie pokazało, że  54 miliony Amerykanów, ze wskaźnikiem BMI w zakresie nadwagi i otyłości, jest „zdrowych kardiometabolicznie”. Natomiast 21 milionów ze wskaźnikiem BMI w zakresie normy mają zaburzenia kardiometaboliczne.

Jaki był przebieg badania? Do analizy włączono dane 40 420 uczestników rejestrów National Health and Nutrition Examination Survey (NHANES) z lat 2005-2012.

Stwierdzono, że jako „metabolicznie zdrowe” można określić niemal połowę (47,4%) osób z BMI w zakresie nadwagi (25-29,9), 29% z otyłością (BMI > 30) a nawet  16% z otyłością II i III stopnia (BMI>35). Jednocześnie zaburzenia metaboliczne stwierdzono u ponad 30% osób z BMI w zakresie normy.

Łącznie nieprawidłowa klasyfikacja zdrowia kardiometabolicznego na podstawie BMI dotyczyła blisko 75 milionów dorosłych Amerykanów.

Niedawno w USA zaproponowano regulacje prawne pozwalające pracodawcom na obciążenie pracowników kwotą do 30% składki ubezpieczenia zdrowotnego, jeśli nie spełniają określonych kryteriów zdrowotnych, do których zaliczono m.in.  wskaźnik BMI.

W opinii autorów osoby kształtujące politykę zdrowotną powinny mieć na uwadze, że opieranie się na wskaźniku BMI przyniosłoby skutki niezgodne z zamierzeniami. Z kolei naukowcy powinni szukać nowych narzędzi diagnostycznych do oceny związku wagi ze zdrowiem kardiometabolicznym. Jeden z autorów, Jeffrey Hunger (University of California-Santa Barbara) stwierdził: To powinien być ostatni gwóźdź do trumny dla wskaźnika BMI.