Co jest korzystne dla układu krążenia obniża też ryzyko nowotworów?

Ostatnie dziesięciolecia przyniosły medycynie widoczne postępy w zapobieganiu i leczeniu chorób sercowo-naczyniowych oraz ich powikłań. Wraz z dalszą potrzebą odkryć ludzkiego organizmu, pojawił się nowy cel – poznanie zależności pomiędzy chorobami układu krążenia a nowotworami.

Do rozpoczęcia badania tego szczególnego sprzęgła przyczyniły się dwa sygnały. Z jednej strony, niepokojące dowody sugerujące, że stosowanie pewnych leków kardiologicznych może przyczyniać się do rozwoju raka. Z drugiej strony, argumenty przemawiające za uzdrawiającym wpływie aspiryny, zarówno jako leku przeciwzakrzepowego, jak i w późniejszych odkryciach – zmniejszającego ryzyko nowotworów przewodu pokarmowego. Za pozytywnymi dowodami opowiadało się również stosowanie statyn (leków obniżających poziom cholesterolu we krwi), których działanie pozostawało w ścisłym związku ze zmniejszeniem zapadalności na raka prostaty.

W amerykańskim badaniu epidemiologicznym ARIC (Atherosclerosis Risk In Communities) wskazano 7 idealnych mierników zdrowia, których przestrzeganie wiąże się zarówno z redukcją ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego, jak i zmniejszeniem zapadalności na nowotwory.

 

Do 7 idealnych mierników zdrowia zaliczono:

  • niepalenie,
  • przestrzeganie racjonalnej diety,
  • odpowiedni poziom aktywności fizycznej,
  • zachowanie prawidłowej masy ciała,
  • utrzymujące się w normach, nieleczone wartości:
  • cholesterolu całkowitego < 200 mg/dL,
  • ciśnienia tętniczego <120/80 mm Hg,
  • glikemii na czczo <100 mg/dL.

Pośród 13 753 uczestników badania ARIC u osób posiadających 3 idealne mierniki zdrowia zachorowalność na nowotwory zmalała o 25%, a u osób z 6-7 miernikami – o 50%, w porównaniu do osób nieposiadających żadnego z nich.

Można przytoczyć także inne dowody wskazujące na elementy łączące choroby układu krążenia i jednoczesną zapadalność na nowotwory. W badaniach Nurses’ Health Study i Shanghai Women’s Health Study wymieniono m.in. otyłość i cukrzycę. Analizy udowodniły, że u pacjentów z niewydolnością serca ryzyko nowotworu jest o 68% wyższe. Może to być tłumaczone mechanizmami, które łączą opisywane dwie grupy chorób już na poziomie komórkowym, jednak potwierdzenie tej zależności wciąż jest przedmiotem intensywnych badań.

Ujawniane są ambitne plany mające na celu zmniejszenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i zachorowalności na nowotwory. Fundamentalne znaczenie dla obecnej „wojny z rakiem” ma poprawa stylu życia społeczeństwa. Dowiedziono, że odpowiednia profilaktyka zdrowotna może zapobiec wystąpieniu od 33% do 50% nowotworów.

Opracowano na podstawie:
Lionel H. Opie, Gary D. Lopaschuk: What is good for the circulation also lessens cancer risk.
European Heart Journal, 14 maja 2015