Słowo „nawyk” wywodzi się od czasownika „nawyknąć”, oznaczającego przyzwyczaić się do czegoś, opanować daną czynność poprzez wielokrotne powtarzanie i nabyć w niej biegłości. [1] To zachowanie, które wykonujemy niemal automatycznie bez większego wysiłku i świadomego zastanawiania się. To właśnie nawyki w dużej mierze kształtują nasze codzienne decyzje, także te związane ze zdrowiem. Z historii medycyny wiemy, jak ogromne znaczenie mogą mieć proste, regularnie powtarzane czynności. Jeszcze w XIX wieku śmiertelność kobiet podczas porodu była bardzo wysoka, a jedną z głównych przyczyn były zakażenia przenoszone przez personel medyczny. Przełom nastąpił dzięki węgierskiemu lekarzowi Ignazowi Semmelweisowi, który zauważył zależność między higieną rąk a występowaniem gorączki połogowej. [2] Po wprowadzeniu obowiązkowej dezynfekcji rąk przed badaniem pacjentek śmiertelność w kierowanej przez niego klinice spadła z ponad 18% do około 1-2%. Mycie i odkażanie rąk stało się trwałym nawykiem personelu. Warto jednak zastanowić się, czy wszystkie zachowania prozdrowotne równie łatwo stają się częścią naszej rutyny. Podczas, gdy codzienne mycie rąk czy zębów stało się dla większości z nas czymś automatycznym, o tyle znacznie trudniej jest wypracować nawyki, których efekty nie są widoczne od razu. To właśnie tego zagadnienia dotyczy adherencja, czyli przestrzeganie zaleceń terapeutycznych przez pacjenta. Obejmuje ona właściwe stosowanie farmakoterapii oraz realizację rekomendacji związanych z prowadzeniem stylu życia. Pomimo znaczenia skuteczności leczenia, około połowa pacjentów cierpiących na choroby przewlekłe nie stosuje się do zaleceń. [3] Przyczyn może być wiele – czasami pacjenci zapominają o przyjęciu leku albo nie odczuwają objawów choroby. Osoby z nadciśnieniem tętniczym czy podwyższonym cholesterolem często czują się zdrowe i nie dostrzegają bezpośrednich korzyści z regularnego leczenia. Zdarza się, że pacjenci obawiają się działań niepożądanych, nie rozumieją celu terapii lub po prostu nie wykształcili nawyku codziennego przyjmowania leków.
Skuteczność terapii zależy nie tylko od zażycia tabletki, lecz także od tego, czy stanie się ona częścią codziennego życia chorego.
Ciekawych informacji dostarczyło badanie przeprowadzone w ramach projektu Coronary Drug Project. Naukowcy zaobserwowali, że pacjenci regularnie przyjmujący placebo (tabletki pozbawionej substancji czynnej), rzadziej umierali niż osoby przyjmujące je nieregularnie. Wyniku nie można było wytłumaczyć działaniem samego leku, ponieważ placebo nie wywiera efektu farmakologicznego. Badacze uznali, że kluczową rolę mogły odgrywać zachowania pacjentów, ponieważ osoby systematycznie przestrzegające zaleceń prawdopodobnie częściej dbały również o inne aspekty zdrowia. [4]
Jak zamienić zalecenie w działanie?
Badacze psychologii zachowań zwracają uwagę, że każdy nawyk opiera się na prostym mechanizmie. Najpierw pojawia się wskazówka, czyli sygnał uruchamiający działanie. Następnie rodzi się pragnienie, które motywuje do podjęcia określonego zachowania. Kolejnym etapem jest działanie, a na końcu pojawia się nagroda, dzięki której mózg uznaje je za warte powtórzenia w przyszłości. Na tej zależności opiera się koncepcja spopularyzowana przez Jamesa Cleara w książce „Atomowe nawyki”. Zasady te idealnie pasują do przestrzegania zaleceń terapeutycznych – adherencję warto traktować jako proces budowania nawyku. Gdy regularne przyjmowanie leków przestaje być codzienną decyzją, a staje się elementem rutyny, wzrasta szansa, że stanie się ono trwałą częścią Twojego życia.
- Uczyń to widocznym (Wskazówka)
Najtrudniej wykonać czynność, o której po prostu się zapomina. Dlatego pierwszym krokiem do budowania nawyku jest stworzenie wyraźnej wskazówki, czyli sygnału przypominającego o terapii. Może nią być alarm w telefonie, organizer na leki lub pozostawienie opakowania w miejscu, które codziennie przyciąga uwagę. Jeszcze skuteczniejszym rozwiązaniem jest powiązanie przyjmowania leków z już istniejącym nawykiem. Wiele osób zażywa je podczas śniadania, po umyciu zębów czy przy porannej kawie. Pamiętaj jednak, że sposób przyjmowania leków ma znaczenie. To czy lek można zażyć do śniadania, na czczo lub popić kawą, warto sprawdzić w ulotce albo skonsultować z lekarzem lub farmaceutą. Jednakże, im częściej stykasz się z taką wskazówką, tym mniejsze ryzyko pominięcia dawki i większa szansa na utrzymanie regularności. [5]
- Uczyń to atrakcyjnym (Pragnienie)
Trudno oczekiwać regularności, jeśli dana czynność kojarzy się wyłącznie z obowiązkiem. Znacznie łatwiej wytrwać w terapii, gdy rozumiesz jej sens i dostrzegasz płynące z niej korzyści. Dlatego tak ważne jest poznanie istoty choroby i celu leczenia. Świadomość, że regularne przyjmowanie leków może pomóc uniknąć powikłań, zachować sprawność i dłużej cieszyć się dobrym zdrowiem, znacząco wzmacnia motywację do działania. Pomocne może być również skupienie się na pozytywnych efektach terapii i wyobrażenie sobie korzyści, które przyniesie ona w przyszłości.
- Uczyń to łatwym (Zachowanie)
Im łatwiejsze jest wykonanie danego działania, tym większa szansa, że będzie ono regularnie powtarzane. Zbyt skomplikowane schematy leczenia i nadmiernie ambitne założenia często prowadzą do zniechęcenia, dlatego warto uprościć terapię wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Stała pora przyjmowania czy odpowiedni zapas leków pozwalają ograniczyć liczbę przeszkód i codziennych decyzji. Dzięki temu przyjęcie leku staje się naturalnym elementem i wbudowującym terapię w Twój harmonogram dnia, eliminując potrzebę dodatkowych decyzji oraz wysiłku. Pomocne mogą być rozwiązania upraszczające samą farmakoterapię, takie jak tygodniowe organizery na leki czy preparaty złożone, pozwalające przyjmować kilka substancji czynnych w jednej tabletce.
- Uczyń to satysfakcjonującym (Nagroda)
Chętniej powtarzamy zachowania, które przynoszą nam poczucie satysfakcji lub choćby niewielką nagrodę. Dla niektórych będzie to odhaczanie kolejnych dni terapii, a dla innych obserwowanie poprawy samopoczucia lub wyników badań. Pomocne może być także wprowadzenie drobnej nagrody, np. odkładanie symbolicznych 5zł za każdy dzień przestrzegania zaleceń do wirtualnej skarbonki i przeznaczenie zgromadzonej kwoty na coś przyjemnego. Jest to szczególnie ważne dlatego, że efekty wielu terapii pojawiają się dopiero po pewnym czasie. Nie odczuwasz korzyści po każdej przyjętej dawce leku, dlatego utrzymanie motywacji bywa trudne. Takie małe sukcesy i pozytywne wzmocnienia pomagają zachować regularność, aż najważniejsza nagroda, czyli poprawa zdrowia, stanie się widoczna.
Choć prawdopodobnie wiesz, że leki należy przyjmować regularnie, sama wiedza nie zawsze wystarcza. Codzienność jest pełna obowiązków, pośpiechu i rozpraszających bodźców, dlatego nawet najlepsze intencje nie zawsze przekładają się na działanie.
Warto jednak pamiętać, że skuteczna terapia to nie tylko odpowiednio dobrany lek, ale także codzienne działania. Regularne przyjmowanie leków może wydawać się drobną czynnością, jednak to właśnie takie powtarzane każdego dnia zachowania mają realny wpływ na efekty leczenia.
Gdy stają się nawykiem, wymagają mniej wysiłku i łatwiej utrzymać je przez długi czas. Pamiętaj, że nie musisz przy tym radzić sobie samodzielnie. Lekarz, pielęgniarka lub farmaceuta mogą pomóc Ci znaleźć rozwiązania dopasowane do Twojego stylu życia. Ważne, abyś czuł się swobodnie i otwarcie mówił o swoich obawach, działaniach niepożądanych czy trudnościach związanych z przyjmowaniem leków. Dzięki takiej współpracy łatwiej włączyć terapię do codziennej rutyny i zwiększyć szanse na osiągnięcie najważniejszego celu, jakim jest poprawa zdrowia.
[1] Słownik etymologiczny języka polskiego/wyk – Wikiźródła, wolna biblioteka
[2] Ignaz Semmelweis | Science History Institute
[3] Adherencja terapeutyczna – klucz do skutecznego leczenia w codziennej praktyce klinicznej – Medico PZWL Platforma Medyczna
[4] Wpływ przestrzegania leczenia i reakcji cholesterolu na śmiertelność w projekcie leków wieńcowych – PubMed
[5] Sposoby poprawy przestrzegania zaleceń terapeutycznych przez pacjentów – Onkoopieka
Autorem artykułu jest Michał Niedźwiedzki – uczestnik stażu Akademii Servier